27 wrz 2014

Karmelizowane śliwki z cynamonem

Wrzesień to cudowny miesiąc i nie tylko dlatego, że się w nim urodziłam, ale dlatego, że zachwyca nas pięknymi barwami jesieni i obdarza cudownymi darami natury. W sklepach  mieni się teraz od kolorów : pomarańczowo zielone dynie, granatowe śliwki, czerwone pomidory i papryki. Cudownie to wygląda na straganach warzywnych. Skoro tak pięknie mamy w sklepach i ogrodach to i w kuchni trzeba te wspaniałości jakoś wykorzystać. U mnie dziś w menu karmelizowane w brązowym cukrze śliwki. Ostatnio na prośbę dziecka były knedle ze śliwkami, po których zostało kilka śliwek i trzeba było je dobrze wykorzystać. Myślę, że nam wyszło:)

Przepis;
Kilka świeżych średnich sliwek
3 łyżeczki brązowego cukru\
1/2 łyżeczki tartego cynamonu
3 łyżki masła
kilka kropel soku z cytryny


Śliwki myjemy i usuwamy pestki krojąc je na połowki. Roztapiamy masło na patelni i gdy się rozpuści wrzucamy sliwki. Następnie dodajemy cukier trzcinowy i sok z cytryny i delikatnie obracamy śliwki drewnianą szpatułką. Czynność powtarzamy kilka razy by z żadnej strony owoce się nie przypaliły. Na koniec dodajemy cynamon i jeszcze kilkakrotnie przewracamy śliwki na patelni. Na koniec dodałam odrobinę wiórek kokosowych na prośbę córki. Po kilku minutach przysmak jest gotowy i można zajadać go na deser.
Można śmiało podać do naleśników.



Śliwka - robaczywka!

1 komentarz:

  1. Mmm, też mam karmelizowane śliwki - smakują wybornie :)

    OdpowiedzUsuń